09
N, Maj
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

Re: walki o ornete - 11 luty 2020/02/14 13:53 #31

  • moniek
  • moniek Avatar Autor

Anonim napisał: Wcześniej kilu żołnierzy zmarło po zatruciu alkoholem metylowym i glikolem.


Podobny motyw pojawił się podczas sowieckiej libacji w Zagonach. Hitlerowcy podczas ofensywy pod koniec stycznia 45 zmasakrowali tam pijanych czerwonoarmistów

Re: walki o ornete - 11 luty 2020/02/14 14:11 #32

  • Anonim
  • Anonim Avatar Autor

Anonymous napisał: a skąd się biorą informacje o zdobyciu przez czerwonych ornety już w styczniu ?


Bolesław Dolata pisał o dwóch datach wkroczenia sowietów do Wormditt. Pierwszy raz 24 stycznia i już ostatecznie 17 lutego 1945 roku.

Wyzwolenie Polski 1944-1945 Warszawa 1966

Re: walki o ornete - 11 luty 2020/02/14 18:53 #33

Anonim napisał: Bolesław Dolata pisał o dwóch datach wkroczenia sowietów do Wormditt. Pierwszy raz 24 stycznia i już ostatecznie 17 lutego 1945 roku.


Prawdopodobnie ślady po walkach w mieście pochodzą właśnie z okresu styczniowego. Działania bojowe w środku lutego praktycznie miasto ominęły ponieważ Niemcy wycofali się bez walki.
Prawda? Nie ma takiej.

walki o ornete - 11 luty 2020/02/14 19:08 #34

  • Anonim
  • Anonim Avatar Autor
Strona radziecka twierdzi że walki o Wormditt były zacięte. Ktoś mija się z prawdą.
Załączniki:

walki o ornete - 11 luty 2020/02/14 21:42 #35

  • 4
  • 4 Avatar Autor
Próba przebicia się na zachód generała Hosbacha została zatrzymana przez samego Hitlera. Gdy zorientowano się w Berlinie że idzie na Elbląg natychmiast został odwołany. Jego następca otrzymał rozkaz bronić się w Prusach do końca. Dlatego niemiecka ofensywa załamała się w okolicach 30 stycznia.

walki o ornete - 11 luty 2020/02/14 22:55 #36

Odważna teza. Moim zdaniem nie to było głównym powodem wyhamowania próby przebicia. Ruscy po pierwszym szoku uporządkowali szyki, ściągnęli odwody i tym sposobem zepchnęli Niemców do odwrotu. Przed drugim wejściem sowietów do Ornety w dniach 5-7 luty front zatrzymał się na Pasłęce w okolicy mostów w Olkowie i Spędach oraz brodu koło mostu kolejowego za Dąbrówką. Wiejskie legendy o zatopionych tam czołgach mają umocowanie w faktach. Np w raportach VII Korpusu Pancernego z 5 lutego jest mowa o radzieckich Stalinpanzer w ilości 12 sztuk w rejonie Pasłęki koło Spędów. Może mowa jest o czołgach ciężkich IS 2 z gwardyjskich brygad? Na mapce mam niestety precyzyjnie rozlokowane tylko jednostki niemieckie, sowieckie są podane ogólnie jako 48 Armia.

Prawda? Nie ma takiej.
Załączniki:

walki o ornete - 11 luty 2020/02/15 01:22 #37

  • tygrysek
  • tygrysek Avatar Autor
Orneta musiała być zajęta przez kacapów już w styczniu. Posiadam w swojej bibliotece tygrysa którego mam po ojcu. Krzysztof Kulicz LIKWIDACJA PRUSACKIEGO PRZYCZÓŁKA Na stronie 112 jest fragment o odbiciu przez Niemców Ornety. Umocnienia Heiligenbeil Kessel były kluczowe dla niemców

Do 29 stycznia korpus Grossmanna posunął się na niektórych odcinkach do 50 kilometrów — wdarł się do Pasłęka, zdobył Młynary odległe 20 km od Elbląga, odbił Ornetę i Miłakowo.

Później wrzucę większy fragment opisujący przeciwnatarcie Hossbacha

Załączniki:

walki o ornete - 11 luty 2020/02/15 07:00 #38

  • tygrysek
  • tygrysek Avatar Autor
Wstawiam obiecany fragment dotyczący przeciwnatarcia Friedricha Hoßbacha. Akcja była robiona bez wiedzy i zgody Hitlera.

Najbardziej jednak niepokoić musiał Kwaterę Główna fakt, że w rejonie Wielkich Jezior w dalszym ciągu pozostawała nie naruszona dotąd, bo nie atakowana ani przez 3, ani przez 2 Front Białoruski trzecia część sił GA „Środek" — niemiecka 4 armia. W oparciu o wyjątkowo dogodny dla siebie teren, pozycje ufortyfikowane oraz najpotężniejszy w Prusach Wschodnich rejon umocniony -- Giżycko, armia ta mogła nie tylko skutecznie rozdzielać wojska Rokossowskiego i Czerniachowskiego, ale i podjąć jakąś inicjatywę zaczepną, co przy odrobinie pomysłowości hitlerowskiego dowództwa przynieść mogło trudne do przewidzenia — i zaradzenia — skutki. Nowy kierunek działania 2 Frontu Białoruskiego wyprowadzał jego wojska bliżej tej potencjalnej groźby i w razie czego umożliwiał tym skuteczniejszą kontrakcję. Jednakże nawet w najśmielszych marzeniach nikt w radzieckim Sztabie Generalnym nie mógł przewidzieć, że dowódcy niemieckiej 4 armii Hossbachowi ze wszystkich' możliwych pomysłów przyjdzie do głowy akurat ten, który będzie dla niego i dla III Rzeszy najbardziej fatalny.

W nocy z 21 na 22 stycznia 1945 roku generał Hossbach wezwał na odprawę dowódców korpusów. Jednym z nich był generał major Horst Grossmann, po latach współautor książki „Der Kampf urn Ostenprussen”. — Grozi nom zamknięcie w kotle! — oświadczył Hossbach — Musimy się przebijać na zachód, w stronę ujścia Wisły...

Nastrój paniki, jaki opanował Hossbacha, podzielili w pewnym stopniu i jego zwierzchnicy — dowódca Grupy Armii generał Reinhardt i szef sztabu OKH Guderian. Czynili oni starania u Hitlera, by ten zgodził się na odejście 4 armii na zachód. Gdy Hitler stanowczo odmówił, Hossbach samowolnie zarządził odwrót, stawiając tym wyższe dowództwa przed faktem dokonanym (meldunek o rozpoczęciu odwrotu dotarł do sztabu Grupy 'Armii z jednodniowym opóźnieniem, a w Berlinie nic o tym nie wiedziano jeszcze przez parę dni)

26 stycznia — wspomina Guderian — Hitler zorientował się, że na froncie Grupy Armii „Środek" dzieją się rzeczy nie tylko bez jego zezwolenia, ale co więcej i bez jego wiedzy. Uważał, że go oszukano i odpowiednio zareagował. Nastąpił nieopisany wprost wybuch wściekłości...

4 armia ucieka, do Rzeszy — depeszował da Hitlera Koch. I właśnie ta depesza wywołała 28 stycznia w Berlinie nieopisany wprost wybuch wściekłości
Hitlera, skierowany głównie przeciwko Hossbachowi i Reinhardtowi. — Obaj są w zmowie z Seydlitzem — wrzeszczał rozjątrzony fuchrer, mając na myśli przewodniczącego działającego w ZSRR antyfaszystowskiego komitetu „Wolne Niemcy”. — To zdrada! Trzeba ich oddać pod sąd wojenny! Natychmiast usunąć ich razem ze sztabami! Nowym dowódcą Grupy Armii „Północ” został na miejsca Reinhardta generał pułkownik Lothar Rendulic i objął on swe stanowisko już następnego dnia, 27 stycznia. Natomiast nowo mianowany dowódca 4 armii, generał piechoty Friedrich-Wilhem Muller, zdołał odnaleźć jej sztabie dopiero 29
stycznia.

Wycofująca się niemiecka 4 armia rozpoczęła 26 stycznia próbę przebicia się na zachód, czyli tak zwane przeciwnatarcie Hossbacha. Do akcji tej były adiutant Hitlera skierował mniej niż jedną czwartą sił swej armii, bo zaledwie trzy dywizyjny VI korpus piechoty generała Grossmanna (dwie dodatkowe dywizje, które wedle pierwotnego planu nacierać miały w drugim rzucie, nie doszły na czas). Mimo to uderzenie niemieckie, skierowane z rejonu Dobrego Miasta na Pasłęk — Elbląg, osiągnęło początkowo pewne powodzenie.

Radziecka 48 armia znalazła się w opalach, Jej słabe stosunkowo boczne ubezpieczenie, mimo bohaterskiej obrony, było o krok od załamania. Do 29 stycznia korpus Grossmanna posunął się na niektórych odcinkach do 50 kilometrów — wdarł się do Pasłęka, zdobył Młynary odległe 20 km od Elbląga, odbił Ornetę i Miłakowo.

Mimo zrozumiałego niepokoju, jakie to niemieckie przeciwnatarcie wywołało w sztabie 2 Frontu Białoruskiego, marszałek Rokossowski zareagował na nie bardzo szybko. Przeciwko VI korpusowi skierowana została całość sił 43 armii, zawrócono spod Elbląga 5 armię pancerną gwardii, a z rejonu Olsztyna 3 korpus kawalerii gwardii i jeszcze jeden korpus piechoty. Siły te utworzyły ciągły front od Olsztyna po Zalew Wiślany i przeszły same do natarcia, likwidując zagrożenie.

Jednocześnie prawoskrzydłowe armie Frontu — 50 i 3 — idące od Wielkich Jezior weszły na bezpośrednio tyły niemieckiego zgrupowania w rejonie Lidzbarka i Dobrego Miasta. W tym samym czasie, 29 stycznia, oddziały 43 armii, walczącej teraz już w składzie 3 Frontu Białoruskiego, wyszły nad Zalew Wiślany na południowy zachód Ód Królewca, dzięki czemu zgrupowanie GA Północ zostało rozdęte na trzy części, broniące się w Królewcu, na Półwyspie Sambijskim oraz w dolnej Warmii i Natangii nad Zalewem Wiślanym.

Jedyna, problematycznej wartości droga lądowa łącząca ugrupowanie sambijskie z broniącą nadal ujścia Wisły 2 armią (podporządkowaną GA „Wisła ) wiodła przez Mierzeją Wiślaną. Zgodnie z rozkazem Hitlera generałowie Rendulic i Muller wstrzymali 30 stycznia natarcie 4 armii, ratując ją tym samym od niechybnego zniszczenia. Niemałym wysiłkiem dowództwu Grupy Armii udało się ustabilizować obronę, do czego, też przyczyniła się pomoc nadesłana drogą morską. Później zresztą miało się jeszcze udać Niemcom odzyskanie połączenia izolowanych części zgrupowania wschodniopruskiego, na razie, w końcu stycznia i w pierwszych dniach lutego, próba utorowania drogi z Sambii do Królewca, podjęta przez ewakuowany Mierzeją Kurońską z Kłajpedy XXVIII korpus generała Gollnicka, odparta została przez wojska 3 Frontu Białoruskiego.

Silny opór niemiecki zmusza) oddziały radzieckie do chwilowego zaprzestania natarcia. Do 10 lutego wojska 3 Frontu Białoruskiego opanowały miasta Janino, Frombork i Iłową, zaś 3 Front Białoruski toczył uporczywe walki n Toruń i Elbląg. Zgrupowaniu toruńskiemu udało się nawet przedrzeć przez zbyt słabe siły wydzielone do Jego likwidacji przez dowództwo 70 armii, lecz zostało ponownie okrążone i zniszczone na prawym brzegu Wisły na wschód od Chełmna.

W dzień później, 1O lutego, ostatecznie zdławiony został opór niemiecki w Elblągu, którego, garnizon po opanowaniu paniki, jaka wybuchła w mieście 23 stycznia wskutek przedarcia się przez nie dziewięciu czołgów kapitana Diaczenki, nader skutecznie bronił się przez ponad dwa tygodnie. Opanowanie Elbląga (zwycięstwo to przypadło w udziale jednostkom 2 armii uderzeniowej generała Fediunińskiego przecięło ostatnią niemiecką lądową linię komunikacyjną Królewiec — Gdańsk. 8 lutego Oberkommando des Heeres dokonało reorganizacji sił GA „Północ”.

W związku z wycofaniem nadających się jeszcze do walki oddziałów 3 armii pancernej drogą morską na zachodnie Pomorze utworzono Zgrupowanie Armijne „Sambia” pod dowództwem generała Gollnicka. Na pozycji lidzbarskiej obronę zajmowała nadal 4 armia polowa.

Ogółem zgrupowanie wschodniopruskie liczyło teraz 27 dywizji piechoty, 2 dywizje pancerne i 3 dywizje zmotoryzowane. Były to więc siły niemałe, lecz izolowane i przyparte przez wojska radzieckie do morza i Zalewu Wiślanego nie mogły już wpłynąć na losy wojny.

walki o ornete - 11 luty 2020/02/15 10:39 #39

Dobra robota kolego. Miałem chyba tego tygrysa :dry: Żeby dodać więcej info wstawię dzisiaj kilka raportów niemieckich z okolic Ornety, Mingajny, Bażyny, Osetnik.

Pozdrawiam
Prawda? Nie ma takiej.

walki o ornete - stan na 5 lutego 2020/02/15 16:58 #40

Stan frontu na dzień 5 lutego 45 w okolicach Wolnicy, Opinu, Mingajn

Der 5. Februar 1945
Stand bei klarem Wetter und leichtem Frost im Bereich des VII Korps im Zeichen von Angriffen weit überlegener russischer Kräfte. Die Vorstöße waren gegenüber dem Vortage von erheblich verstärktem Artillerie- und Granatwerferfeuer und erheblichem Luftwaffen- einsatz unterstützt
Dennoch gelang es trotz erheblichen Muntionsmangels der Eiger schweren Waffen den Angreifer unter beiderseits hohen blutigen Verlusten weitgehend zurückzuschlagen. Während im Bereich der 14 und 31 Infanterie-Division die Passarge Pasłęka- Brückenköpfe Alken Olkowo und Sportehnen Sportyny verlorengingen, konnte die 18. Panzergrenadier-Division in heftigen him- und herwogenden Kämpfen die Hauptkampflinie halten und Einbrüche bei Voigtsdorf Wójtowo Arnsdorf Lubomino und Benern Bieniewo bereinigen. Dagegen war ein Einbruch entlang und ostwärts der Korpsgenze nicht zu verhindern. Es gelang russischen Einheiten, den linken Flügel des VII Korps zu umfassen und bis zudem Wegekreuz 2,8 km westlich von Freimarkt Wolnica zurückzudrücken. In den Mittagsstunden drang der Angreifer in den Opener Wald und den Wormdilter Ornecki Stadforst Meile ein und erreichte nach Nordwest eindrehend mit Spitzen die Straße Migehnen Mingajny- Schillingsgut Szelążek. nördlich des Schilingsgutes. Um die Linke Flanke der 18 Panzergrenadier-Division zu schützen, wurde zwischen der Eisenbahn Wormditt Orneta Freimarkt Wolnica und dem Schillingsfließ das Korps-Füsiler-Regiment »Groß-Deutschland« nach Osten ein- gesetzt.

Auch im Abschnitt des XX. Korps griffen weit überlegene Kräfte der 3. Und 50. russischen Armee an Und erzielten im Bereich der 24 Panzer-Division unter Generalmajor von Nostitz Wallwitz einen tiefen Einbruch. Da es in der vergangenen Nacht dem VII Korps nicht möglich gewesen war. Anschluß an das XX Korps zu nehmen, drangen von Panzern unterstützte Einheiten mit einem Stoßkeil nach wechselvollen kamfen aus dem Raum Benern nach Norden vor. Nach Einnahme von Freimarkt Wolnica durchstießen Angriffspitzen die Bunkerlinie Heilsberger Dreieck Lidzbarski nordwestlich der Försterei Neusorge bei punkt 70 Meliorationbrücke. Bei Mawern kurde der mit starkę Kräften vorstoßende Angreifer zunächst an der Eisenbahn Freimarkt Wolnica – Launau Łaniewo zum Stehen gebracht.

Nach Zuführung weiterer starker Kräfte gelang den russischen Verbänden jedoch ein Einbruch Gegen zähen deutschen Widerstand drangen die Russen im Laufe des Tages durch die über Launau nach Westen aufgebaute Abriegelungsfront. Nach Wegnahme von Friedrichsheide stieß der Angreifer bis Punkt 88 vor ( Nordrand der Forst Schönheide. (Jagen 15), 2 km südlich Bürgerwalde).

Wenn auch in der Tagesmeldung nicht namentlich erwähnt, so is bei diesem Vorstoß ohne Zweifel auch Kaschaunen betroffen worden. Weiter ostwärts erreichnen die Russen den Potar-See. Um ein weiteres Vordringen zu verhindern, wurde von Migehnen das Alarm-Bataillon Amsberg zum Angriff angesetzt mit dem Ziel, zunächst die Heilsberg –Stellung im Südosten von Migehnen Mingajny zu erreichen. Zusätzliche deutsche Einheiten (Regt. Stab 430 mit 1/430) traten aus Bogen nach Südwesten zum Angriff an, um die Heilsberg –Stellung zu gewinnen. Die I Abt. Des Panzer-Grenadierregiments 26 (1./PzGrenRgt) unter Rittmeister Tillmann verteidigte das Wegekreuz ostwärts von Freimarkt Wolnica

Einheiten der 3 russischen Armee führten an diesem Tage mit Artillerieunterstützung bis zu fünfzehnmal wiederholte Angriffe gegen die deutschen Linien im Raum Wartmitt Arnsdorf Lubomino– Freimarkt Wolnica. Auf Stellungen, Straßen und Ortschaften erfolgten laufende Angriffe von Schlachtflieger- und Bombergruppen mit rollendem Bomben- und Bordwaffenbeshuß Das XX. Korps schätzte die eigenen blutigen Verluste auf mindestens 600 Mann

Gefangene bestätigen, daß die russischen Truppen ebenfalls starke Verluste erlitten hatten und die Kompaniestärken auf durchschnittlich 20 bis 30 Mann geschrumpft seien. Außerdem seien starke Einbußen an Waffen und Gerät zu verzeichnen. Ein Flugzeug (PE. 2) wurde bei Raunau abgeschossen.

Drei deutsche Frauen, die am 5. Februar um 14.30 Uhr auf dem Wege vom Schillingsgut Szelążek durch den Wald nach Open Opin von Russen angegriffen wurden, erklärten: -Im Wald ostwärts der Linie Schillingsgut Szelążek –Open Opin befinden sich mehrere tausend Russen, sehr viele bespannte Geschütze und kleinere berittene Einheiten.

Die Russen haben die Bunker der Heilsberg –Stellung im Wald aufgefordert und besetzt - Die Frauen wurden von einem russischen Oberst aufgefordert, sich in ihr Heimatdorf zu begenen, es wurde ihnen nichts geschehen wenn nicht deutsche Soldaten im Ort angetroffen wurden. Die jüngste der drei Frauen wurde von russischen Soldaten zweimal vergewaltigt. Der Oberst ließ die Frauen durch einen beritten Russen nach Westen führen, wo sie entlassen wurden und gegen Abend in der Artillerie-Stellung der 18. PanzerGrenDivision eintrafen.

Nachts um 1.00 Uhr erging ein Funkspruch an das Oberkommando des Heeres, in dem der Chef des Stabes der 4. Armee Generalmajor von Natzmer die Tagesmeldung vom 5. Februar 1945 wie folg begann -»Gesamtlage der Heeresgruppe duieh gewaltige Artillerie- und Luff überlegenheit beim Feinde und Munitions- Und Betriebsstoffknappheit bei uns gekennzeichnet. Steigende Verluste verschieben Kräfteverhaltnis weiter zu unseren Ungunsten. Heeres gruppe hatte allein vom 25. 1. bis 2. 2. 39 000 Verwundete ohne Gefallene und Vermißte.


Prawda? Nie ma takiej.
Załączniki:
Za tę wiadomość podziękował(a): Tygrysek

walki o ornete - 11 luty 2020/02/15 19:44 #41

Jeszcze drobna uwaga czas-przestrzenna. W rozdziale Działania wojenne na Warmii w 1945 roku z książki Dziedzictwo Warmii Ryszard Tomkiewicz twierdzi że do 29 stycznia Niemcy zdobyli Młynary, Pasłęk, Miłakowo oraz Ornetę. Odbito ją 15 lutego. Sugeruje to że miasta te były już przez Rosjan zajęte. niczego nie można być pewnym

Załączniki:

walki o ornete - 11 luty 2020/02/15 21:36 #42

Czytałem tą książkę. Nic nowego do tematu nie wnosi. Jak większość tego typu publikacji bazuje na starym dobrym Sobczaku. A on za komuny nie miał dostępu do niemieckich materiałów archiwalnych. Pomijając że pisząc w tamtych czasach musiał trzymać się określonej tezy. Jeśli przyjąć że Orneta została wyzwolona 15 lutego 1945 to dokładnie dzisiaj obchodzimy rocznicę ;)
Prawda? Nie ma takiej.

walki o ornete - 11 luty 2020/02/15 22:33 #43

Tym razem fragment z "Dzieje Warmii i Mazur w zarysie Tom 2. Od 1871 do 1975 roku" rozdział "Operacja wschodniopruska Armii Czerwonej" Stanisława Łanieca. 17 luty jako data zdobycia Ornety po ciężkich walkach.

W końcu stycznia lidzbarskie ugrupowanie armii niemieckiej postanowiło przebić się na Powiśle i Pomorze Gdańskie. Niemcy rozpoczęli kontrnatarcie siłami ośmiu dywizji. W pierwszych dniach zdobyli szereg punktów strategicznych i odnieśli kilka sukcesów natury taktycznej.

Dzięki zorganizowanej obronie 48 armii ogólnowojskowej i 5 armii pancernej wojsk radzieckich załamała się próba przebicia, otoczonej w kotle lidzbarskim armii niemieckiej. Na początku lutego inicjatywę przejmują z powrotem wojska radzieckie. Niemcy przechodzą do systemu obrony defensywnej, stawiając na każdym odcinku frontu zorganizowany opór. Sprzyjała również temu duża koncentracja wojsk hitlerowskich w rejonie kotła lidzbarskiego.

Rozpoczął się okres długotrwałych walk lokalnych na różnych odcinkach frontu wewnętrznego i stopniowego zdobywania poszczególnych punktów oporu. 9 lutego jednostki 5 armii pancernej, 3 i 48 armii ogólnowojskowych 2 Frontu Białoruskiego zdobyły Frombork, 17 lutego — po ciężkich walkach — Ornetę, a w noc z 17 na 18 lutego — Pieniężno.

18 lutego pod Pieniężnem zginął dowódca 3 Frontu Białoruskiego gen. armii Iwan Czerniachowski. Z kierunku północno-wschodniego na lidzbarski rejon obronny nacierały jednostki 5, 27, 41 armii ogólnowojskowej oraz jednostki 2 i 11 armii gwardyjskiej. W wyniku koncentrycznych uderzeń Armii Czerwonej, kurczył się pierścień otoczonych wojsk hitlerowskich.

Po zdobyciu Ornety i Pieniężna nastąpiła trzytygodniowa przerwa w walkach. Biorąc udział w likwidacji kotła jednostki bojowe 2 Frontu Białoruskiego, podobnie jak jednostki 1 Frontu Nadbałtyckiego przeszły pod dowództwo 3 Frontu Białoruskiego.
Załączniki:

walki o ornete - 11 luty 2020/02/18 22:46 #44

Z tym 17 lutego to coś nie gra. Niemiecka sztabówka z archiwum 4 Armii tego dnia pokazuje że walki były w okolicach Pieniężna. Jakość jej jest bardzo nieczytelna, naniosłem orientacyjne miejscowości. Orneta jest pod mapą, nie łapie się na ten dzień. Nie łapie się też 15 lutego.

Prawda? Nie ma takiej.
Załączniki:
Za tę wiadomość podziękował(a): Tygrysek

walki o ornete - 11 luty 2020/02/19 01:18 #45

13 lutego generał Friedrich-Wilhelm Müller i jego führungsabteilung na sztabówce widzą Ornetę jeszcze po swojej linii frontu. 14 lutego jest bardzo podobnie. Mapa z 14 jest bardzo ciekawa, zaznaczono szczegółowo położenie jednostek Armii Czerwonej.




Prawda? Nie ma takiej.
Załączniki:
Za tę wiadomość podziękował(a): Tygrysek