24
Cz, Cze
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

Kiedy powstało jezioro mieczowe ? 2013/02/01 20:08 #16

Na pewno istotna jest studnia na której teraz stoi blok koło kościoła. Jeśli było to ujęcie z którego czerpał wodę browar a wiele na to wskazuje to musi być ujęciem dość wczesnym.
Prawda? Nie ma takiej.

Kiedy powstało jezioro mieczowe ? 2013/02/01 20:31 #17

Nie wiem gdzie mogły być studnie, ani tym bardziej ile ich było.Prawdopodobnie sporo ich było w piwnicach domów.O opisywanym przeze mnie systemie orneckich wodociągów istnieje wzmianka u Achremczyka. Głębokość na której zostały zakopane rury z punktu widzenia wody :cheer: nie ma znaczenia.Do zasilenia studni wystarczyła minimalna nawet różnica poziomów.
O głębokości wykopów decydowała raczej głębokość zamarzania gruntu czyli ok.80cm.
Kto nie pamięta historii skazany jest na ponowne jej przeżycie

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 21:35 #18

Jedna czy dwie studnie w miescie by nie zaspokoiły potrzeb mieszkańców. To pewne. Na terenie mkiasta znajdowały sie nie trylko domy mieszkalne , ale róznież budynki gosppodarcze (pewnie ze zwierzakami) oraz przydomowe ogródki.
Po drugie umieszczone były wartsztaty, w tym browar który potrzebował spore ilosci wody.
Na potrzeby zamku biskupiego na jego terenie na pewno była studnia ( ze względów strategicznych - obrona zamku).
Co do głębokości zamarzania grutu, myślę , że było to 120-140cm. Zimy były nieco ostrzejsze niż te w "ocieplonym" klimacie.
To do czego się doczytałem to jedną zasad średniowiecznego systemu wodociągów było doprowadzenie wody do dużego zbiornika a z niego rurami do poszczególnych ujęć (studni). Penie słyżył jako zbiornik wyrównawczy - amortyzował szybki ubytek wody podczas dużego zapotrzebowania (to moja sug.).
Ja bym trasę ruropciągu widział ciut inaczej niż Albert.
Z jeziora (miejsce ujęcia jest ok) po najkrótsze linii poza mury miasta. Zakopany poniżej poziomu zamarzania . Patrząc na róznice poziomów między wawozem/fosą koło zakonnic a poziomem miasta bedzie to z 10 m. Poza murami ( w mieście) mógł sie znajdować zbiornik wyrównawczy wykonany z kamienia . Takie rozwiązanie daje to , że rurę zakopuje na głebość np: 120cm od poziomu gruntu, bez pilnowania spadków czy prostoliniowości. Doprowadza się do zbiornika ( rura wychodzi przy dnie zbiornika). Tak wykorzystuje się zasadę naczyń połączonych , co w tym przypadku ułatwiłoby i uprościło prace ziemne.
Proszę o sugestie. To teoria. Na razie brak jest jakichkolwiek dokumentów :(

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 22:24 #19

Takie umiejscowienie rurociągu opisuje autor książki o Ornecie.A on raczej kierował się jakimiś źródłami.
A co do zapotrzebowania na wodę-ono wcale nie było tak duże.Wpływ na to miało kilka czynników-ówcześni mieszkańcy miasta częste mycie uważali za co najmniej podejrzane to po pierwsze.
Po drugie ilość mieszkańców.W XIV-XV w było to ok.300-400 osób.
Kto nie pamięta historii skazany jest na ponowne jej przeżycie

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 22:33 #20

"Częste mycie skraca życie" to chyba ze sredniowiecza. :P
Czy masz na myśli książke "Dziej Ornety" dot. trasy rurociągu?

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 22:56 #21

Tak, w ,,Dominium..." takie tematy nie są poruszane
Kto nie pamięta historii skazany jest na ponowne jej przeżycie

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 22:57 #22

Ja w dalszym ciągu będę bronił tezy, że woda płynęła kilka metrów pod ziemią.
Pamiętacie ten wykop obok pizzerii Maliniaka? (obok dawnej ,,gospody")
Pamiętacie ocembrowaną studnię na dnie wykopu? 3-4 metry.
To podobno najstarsze takie urządzenie na Warmii. To była taka ,,prywatna" studnia.
Jeśli nie napełniała się samoczynnie wodami gruntowymi, to musiała być zasilana. Jej wielkość świadczy o tym, że tej wody nie było za wiele, więc nie mogła płynąć wartką strugą.

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 23:05 #23

Moim zdaniem to jednak trasa rurociągu wytyczona przez Alberta ma większy sens, co nie zmienia, że mogła być "zakończona" dużym zbiornikiem, jak zasugerował Robcio .
1.
Trasa ta nie przyczyniała się do wytworzenia bardzo dużego ciśnienia w rurach , jak trasa przez dolinę( a różnica tych 10 metrów na dnie, to naprawdę wysokie ciśnienie i nie wiem czy ówczesna technologia pozwalała na tak dokładne łączenia rur, aby rurociąg je wytrzymał i był szczelny.
2.
Zbiornik poza murami musiał by być tak wysoki, jak wysoki byłby poziom wody w zbiorniku, z którego woda wypływała (od dna doliny to całkiem wysoka konstrukcja) i dalej jest problemem jej szczelność.
Kwestią sporną może być tylko przejście rury przez początek obecnej ulicy 1-go maja (chodzi o kwestie przemarzania w czasie zimy), jeżeli był tam nasyp ziemny taki jak jest obecnie to problemu nie ma , jeżeli go nie było to zostaje problem zabezpieczenia jej przed warunkami atmosferycznymi.
Taka to moja sugestia, a sam zbiornik w obrębie miasta też pewnie byłby bezpieczniejszym rozwiązaniem, ilość wody do niego dostarczonej to sprawa średnicy rurociągu. Od zbiornika w mieście ilość rur i tras raczej dowolna ze względu na ukształtowanie terenu.
Na koniec ciekawostka. Podczas remontu instalacji wodnej pod ul. Żelazną zostały wydobyte drewniane rury, a co z nimi się stało i czy naprawdę tam były może odpowie ktoś z orneckich wodociągów lub z firmy, która ten remont przeprowadzała ;)

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 23:08 #24

Tu link do zdjęć z prac wykopaliskowych.
Zapodaje sie tu , że był to zbiornik na wode a nie studnia. Moze wdarł sie błąd w druku?
www.archeo-adam.pl/prace.php

Jezioro Mieczowe vel Górny Staw 2013/02/01 23:12 #25

Były tio dwa odcinku po 1,5m z otworem w srodku. Jednak kora na powierzchni pnia jakoś nie pasowała mi do tak starych artefaktów. Rury są. Nie zostały "zapodziane". Ale to określi archeolog

Wodociąg z jeziora 2013/02/01 23:18 #26

To mnie cieszy :) , bo ja słyszałem że bardzo "sprawnie w ruch" poszły piły motorowe a rury na przyczepę samochodu :evil:

Wodociąg z jeziora 2013/02/01 23:21 #27

Co do szczelności to masz rację. Cisnienie aczkolwiek nie takie duże mogło powodować nieszczelności. Używano wtedy szczeliwa, smoły, dziegciu , pakuł i stalowych klamr.
Jednak zbiornik na wodę nie musiał mieć tak dużej głębokości. Znowu zasada naczyń.

Wodociąg z jeziora 2013/02/01 23:31 #28

Zasada naczyń jest mi znana, a jeśli chodzi o zbiornik to tak mi się kojarzy, że jak poza murami to już na zboczu skarpy a jak na zboczu to wysoki a jak wysoki ........ to ciśnienie :) .
Na 10 metrach ciśnienie jest już całkiem spore jak na takie konstrukcje (tak mi się wydaje).

Wodociąg z jeziora 2013/02/01 23:37 #29

Dla potwierdzenia dla posjonatów fizyki: ciśnienie hydrostatyczne na kazde 10m słupa wody wzrasta o 1 atmosferę technicznę. ale mogło mi sie cos pomieszać...hehe te nauki tak dawno były, a do tego rozpraszające uwagę koleżanki.
Pisząc poza murami miałem na myśli w mieście. Patrząc od strony przebiegu rurociagu (jeziora) to zbiornik był poza murami.

Wodociąg z jeziora 2013/02/02 13:14 #30

Do Robcia:
Tak, masz rację - zbiornik na wodę, pisząc ,,studnia" miałem na myśli miejsce czerpania wody.
Dlaczego było umieszczone tak głęboko? Z prostej przyczyny - musiała być minimalna różnica poziomów, jak sam słusznie zauważyłeś. Dopiero na takiej głębokości.
Tym sposobem mogły być napełniane (uzupełniane) pozostałe studnie orneckie.